Zad, który naprawdę pracuje. Ćwiczenia poprawiające funkcjonalną pracę tylnej kończyny konia
Są takie momenty w pracy z koniem, kiedy człowiek patrzy na jego ruch i wie, że coś się nie składa.

Koń idzie. Kłusuje, galopuje, wykonuje przejścia, czasem nawet na pierwszy rzut oka wygląda całkiem poprawnie. Głowa jest mniej więcej tam, gdzie powinna być, szyja przyjmuje jakiś kształt, a jeździec czuje, że koń jest „do przodu”. A jednak w tym ruchu brakuje jakości, której nie da się dobrze udawać. Brakuje mu pracy zadu, która nie polega na szybszym przebieraniu nogami, ale na tym, że tylna kończyna naprawdę bierze udział w niesieniu ciała.
To jedna z tych rzeczy, które najtrudniej wyjaśnić prostymi słowami, bo przez lata w jeździectwie narosło wokół niej mnóstwo skrótów.
Mówimy: więcej zadu. Podstaw go. Niech usiądzie. Aktywizuj tył.
Po drugiej stronie często stoi człowiek, który kiwa głową, choć nie do końca wie, co właściwie ma zrobić. Przykłada więc łydkę. Koń przyspiesza. Jeździec ma wrażenie, że wykonał polecenie, bo zaczęło dziać się więcej.
Tyle że ciało konia niekoniecznie zaczęło pracować lepiej. Czasami zaczęło pracować tylko szybciej.
Aparat reciprokalny i funkcjonalna praca tylnej kończyny
Aparat reciprokalny jest układem anatomicznym tylnej kończyny konia. W dużym uproszczeniu umożliwia powiązaną pracę stawu kolanowego i stawu skokowego. Kiedy zgina się kolano, powinien zginać się również staw skokowy. Kiedy kolano idzie w wyprost, staw skokowy także uczestniczy w wyproście.
Nie jest to osobna praca jednego stawu i osobna praca drugiego. To mechaniczna współpraca odbywająca się wewnątrz kończyny.
Ćwiczeniami nie naprawiamy samego aparatu reciprokalnego. Nie zmieniamy jego budowy, nie leczymy uszkodzonego ścięgna i nie usuwamy bólu treningiem.
Możemy natomiast poprawiać funkcjonalne wykorzystanie tylnej kończyny. Oznacza to, że tworzymy warunki, w których koń lepiej korzysta z tego, co anatomicznie już posiada.
Pracujemy nad tym, aby koń:
- 1.sprawniej zginał staw kolanowy i skokowy w ruchu,
- 2.dokładniej przenosił tylną nogę,
- 3.szybciej podstawiał kończynę pod kłodę,
- 4.lepiej wykorzystywał zad,
- 5.utrzymywał równowagę,
- 6.stopniowo rozwijał siłę,
- 7.lepiej wybierał moment zgięcia, przeniesienia i postawienia nogi,
- 8.przyjmował większą część ciężaru na zad,
- 9.dokładniej reagował na pomoce jeźdźca,
- 10.mniej pchał ciałem na przód i rzadziej uciekał w tempo.
Nie ma jednego magicznego ćwiczenia, po którym koń zacznie nagle zginać stawy jak koń Grand Prix. Są jednak zadania, które znacznie bardziej bezpośrednio wymuszają podniesienie kończyny i wyraźniejsze zgięcie stawu kolanowego oraz skokowego. Należą do nich przede wszystkim stabilne koziołki, praca w wodzie oraz stęp w wysokiej trawie.
To właśnie podczas tych ćwiczeń funkcjonalna praca aparatu reciprokalnego staje się szczególnie czytelna. Koń nie może przeprowadzić nogi nisko nad podłożem. Musi ją wyżej unieść, mocniej zgiąć i dokładniej postawić. Nie oznacza to jednak, że jeden trening od razu zbuduje siłę, nośność i zebranie.
Trwała zmiana nadal jest procesem. Niekiedy powtarzalnym i niewdzięcznym, bo przez pierwsze tygodnie bardziej porządkuje ciało, niż daje widowiskowy efekt. Właśnie w tej spokojnej, dobrze zaplanowanej pracy najczęściej zaczyna się prawdziwa zmiana.
Dlaczego rozróżniam drągi i koziołki
Drąg leżący luźno na ziemi i stabilny, podniesiony koziołek nie są tym samym ćwiczeniem. Zwykły drąg może poprawiać rytm, uwagę i koordynację, ale nie zawsze wymusza wyraźne podniesienie kończyny. Koń może przejść nad nim bardzo nisko albo niemal tylko wydłużyć krok.
Koziołek stawia przed ciałem inne zadanie. Jeżeli jest stabilny, dobrze widoczny i ustawiony na wysokości dostosowanej do możliwości konia, koń musi wyżej przenieść nogę. Zgięcie stawu kolanowego i skokowego staje się wtedy bardziej wyraźne, a współpraca tych stawów wynikająca z działania aparatu reciprokalnego jest mocniej wykorzystywana.
Nie oznacza to, że każde ustawienie drągów jest automatycznie bezpieczne. Koń może nadepnąć na element, uderzyć nogą, stracić rytm albo w napięciu próbować przeskoczyć całą serię. Luźny drąg może się przetoczyć, a źle ustawiony koziołek może sprowokować niepotrzebny skok.
Dlatego zaczynamy od jednego niskiego, stabilnego elementu i spokojnego stępa. Dopiero później można wprowadzać szeregi, kłus, łuki oraz zmienne odległości. Koń musi być zdrowy, spokojny i mieć wystarczającą propriocepcję, czyli czucie własnego ciała.
Koziołki nie są wyłącznie dodatkiem. Dla funkcjonalnego zginania tylnej kończyny należą do najmocniejszych ćwiczeń, podobnie jak ruch w wodzie i stęp w wysokiej trawie. Trzeba jednak pamiętać, że najmocniej wpływają na podniesienie i zgięcie nogi w fazie jej przenoszenia. Sama wysoko uniesiona kończyna nie jest jeszcze zebraniem ani nośnością.
Co to znaczy, że zad zostaje z tyłu?
Zad zostaje z tyłu, kiedy podczas zatrzymania, ruszania albo zmiany chodu tylne nogi pozostają daleko za kłodą, czyli za brzuchem konia.
Przód wykonał już zadanie, ale zad jakby jeszcze do niego nie dojechał.
Najczęściej widać wtedy:
- 1.wydłużone, rozciągnięte ciało,
- 2.zapadnięty grzbiet,
- 3.ciężar przeniesiony na przód,
- 4.słaby początek kłusa albo galopu,
- 5.przejścia wykonywane przede wszystkim przodem,
- 6.zad uciekający w bok albo zostający daleko za koniem.
Dobrze jest wtedy, kiedy tylna noga potrafi wejść bardziej pod ciało i uczestniczyć zarówno w rozpoczęciu ruchu, jak i w jego wyhamowaniu.
Co oznacza przejście w dół?
Przejście w dół jest zmianą z chodu szybszego albo bardziej energetycznego do chodu wolniejszego.
Może to być:
- 1.kłus do stępa,
- 2.galop do kłusa,
- 3.galop do stępa,
- 4.kłus do zatrzymania.
Nie chodzi tu o jazdę z górki, lecz o zmianę chodu na niższy.
Co to znaczy nie robić przejścia samą ręką?
Jeżeli jeździec chce przejść z kłusa do stępa i po prostu ciągnie za wodze, koń najczęściej zatrzymuje przód, ale pozostawia zad daleko z tyłu. Technicznie zmienia chód, jednak nie poprawia organizacji ciała ani pracy zadu.
Lepsze przejście wygląda następująco:
- 1.Jeździec przestaje pchać konia ruchem bioder.
- 2.Stabilizuje tułów i przestaje kołysać się tak, jakby nadal chciał mocno jechać do przodu.
- 3.Pozostawia łydki przy bokach konia, aby zad nie uciekł i żeby koń nie zgasł.
- 4.Krótko zamyka palce na wodzy.
- 5.Gdy koń odpowie, natychmiast odpuszcza rękę.
Najpierw zwalniasz własne ciało, potem pilnujesz konia łydką, a wodzą jedynie domykasz sygnał. Nie ciągniesz za pysk.
Co oznacza przytrzymanie łydki?
Przytrzymanie łydki nie oznacza kopania ani ściskania konia z całej siły.
Łydka spokojnie przylega do boku konia i działa jak miękka barierka. Przekazuje informację:
Łydka:
- 1.dotyka boku konia,
- 2.nie odsuwa się całkowicie,
- 3.nie kopie,
- 4.nie pulsuje nerwowo,
- 5.działa spokojnie i krótko.
Co oznacza półparada?
Półparada jest krótkim sygnałem porządkującym ruch konia. Nie jest zatrzymaniem ani długim ciągnięciem za wodze.
Ma powiedzieć:
Najprościej wygląda to tak:
- 1.Jeździec stabilizuje tułów.
- 2.Na chwilę przestaje pchać konia ruchem bioder.
- 3.Łydka pozostaje przy boku konia.
- 4.Palce na wodzy zamykają się krótko.
- 5.Po odpowiedzi konia ręka odpuszcza, szczególnie wewnętrzna
Półparada trwa chwilę. Jeżeli jeździec przytrzymuje wodzę przez kilka kolejnych kroków, nie jest to już półparada, tylko blokowanie ruchu.
Ćwiczenia podstawowe
1.Aktywny stęp po prostej
To ćwiczenie wydaje się bardzo proste, ale jest fundamentem. Jeżeli koń nie potrafi iść równym, aktywnym stępem, w trudniejszych ćwiczeniach będzie kompensował i ukrywał brak równowagi.
Jak wykonać
- 1.Jedź po prostej.
- 2.Koń ma iść stępem, ale nie powinien człapać.
- 3.Każdy krok powinien mieć podobną długość.
- 4.Nie pozwól, żeby koń samoczynnie zwalniał.
- 5.Nie poganiaj go przy każdym kroku.
- 6.Pozwól szyi naturalnie pracować.
- 7.Nie skracaj szyi na siłę.
- 8.Jedź po prostej przez 2-3 minuty.
- 9.Zmień kierunek.
- 10.Powtórz ćwiczenie kilka razy.
Co znaczy dobrze
Koń idzie spokojnie, ale energicznie. Nie spieszy się, nie robi się ciężki na ręce i nie skraca szyi. Obie tylne nogi pracują regularnie.
Co to daje
Ćwiczenie poprawia rytm, prostotę i regularną pracę obu tylnych kończyn.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Nie daje jeszcze dużego zgięcia stawów. Buduje jednak podstawę, czyli równy rytm, spokój i organizację ciała. Bez niej ćwiczenia zaawansowane będą wykonywane krzywo, w napięciu albo przez przyspieszenie.
Pierwsze pytanie nie powinno brzmieć: jak zmusić konia do większego zgięcia stawów? Najpierw trzeba zapytać, czy on w ogóle idzie równo.
Aktywny stęp nie oznacza człapania, ale nie oznacza również ciągłego poganiania. Koń ma iść tak, żeby każdy krok był czytelny, spokojny i podobny do poprzedniego. Szyja w stępie uczestniczy w utrzymywaniu równowagi, dlatego zablokowanie jej ręką szybko popsuje to, co próbujemy poprawić z tyłu.
Jeżeli już na prostej jedna strona ciała ucieka, zad wędruje w bok, a rytm się gubi, trudniejsze ćwiczenie nie rozwiąże problemu. Pokaże jedynie ten sam brak równowagi w bardziej wymagającej wersji.
2.Zatrzymanie ze stępa i ruszenie stępem
Zatrzymanie pokazuje, czy koń potrafi wyhamować całe ciało, czy tylko zatrzymuje przód i pozostawia zad daleko z tyłu.
Jak wykonać
- 1.Jedź aktywnym stępem.
- 2.Patrz prosto.
- 3.Przestań mocno podążać biodrami za ruchem konia.
- 4.Zostaw łydki przy jego bokach.
- 5.Nie kop, utrzymuj jedynie spokojny kontakt.
- 6.Zamknij palce na wodzy na 1-2 sekundy.
- 7.Kiedy koń się zatrzyma, natychmiast rozluźnij palce.
- 8.Sprawdź, czy koń stoi prosto.
- 9.Poczekaj 2 sekundy.
- 10.Poproś o spokojne ruszenie stępem.
- 11.Powtórz 6-8 razy.
Co znaczy dobrze
Koń zatrzymuje się bez szarpnięcia głową i bez kilku chaotycznych kroków. Zad nie ucieka w bok. Po zatrzymaniu koń rusza spokojnie i nie rzuca się do przodu.
Co to daje
Koń uczy się kontrolować ciało podczas zatrzymania i ruszenia. Tylne nogi mają większą szansę pozostać pod ciałem zamiast daleko za koniem.
Co to daje dla stawów
Nie jest to ćwiczenie na spektakularne zgięcie stawów. Rozwija kontrolę, równowagę i przygotowuje ciało do mocniejszej pracy.
Zatrzymać konia można na wiele sposobów. Można pociągnąć za wodze i najprawdopodobniej koń stanie. Tyle że takie zatrzymanie często nie przedstawia żadnej wartości treningowej dla zadu.
Przód przestaje się poruszać, szyja się skraca, pysk napina, a tylne nogi pozostają daleko za kłodą. Z boku wygląda to tak, jakby przód wykonał polecenie, a zad nie zdążył jeszcze dojechać.
Dobre zatrzymanie zaczyna się wcześniej niż działanie wodzy. Najpierw ciało jeźdźca przestaje mówić koniowi: idź dalej tak samo mocno. Tułów stabilizuje się, ruch bioder staje się spokojniejszy, łydki pozostają przy bokach konia, a ręka na końcu krótko domyka sygnał.
Nie da się „przytrzymać zadu” wodzą. Można natomiast przygotować zatrzymanie tak, aby koń nie zatrzymał wyłącznie przedniej części ciała.
3.Zatrzymanie, jeden krok cofania i ruszenie stępem
Dodanie jednego kroku cofania zwiększa kontrolę zadu i pokazuje, czy koń potrafi przestawić ciężar bez napięcia.
Jak wykonać
- 1.Zatrzymaj konia prosto.
- 2.Poproś o jeden krok cofania.
- 3.Działaj wodzą krótko i nie ciągnij długo.
- 4.Kiedy koń zrobi jeden krok w tył, natychmiast przestań działać wodzą.
- 5.Poproś o ruszenie stępem.
- 6.Ruszenie powinno być spokojne.
- 7.Nie pozwól, żeby koń rzucił się do przodu.
- 8.Powtórz 4-6 razy.
Co znaczy dobrze
Koń cofa spokojnie. Nie rzuca głową, nie otwiera pyska, nie zapada grzbietu i nie cofa krzywo. Po cofnięciu rusza bez nerwowego skoku do przodu.
Co to daje
Cofanie pomaga przesunąć ciężar trochę bardziej do tyłu. Tylne nogi muszą się lepiej zorganizować. Ruszenie po cofnięciu uczy, że ruch do przodu powinien wyjść z zadu, a nie z rzucenia szyi i przodu.
Co to daje dla stawów
Ćwiczenie nie daje jeszcze dużego zgięcia stawów. Przede wszystkim uczy kontroli i organizacji tylnej części ciała.
Jeden spokojny krok do tyłu potrafi bardzo dobrze pokazać, czy tylne nogi są rzeczywiście połączone z resztą ciała.
Nie chodzi o cofanie dla samego cofania ani o wykonanie sztuczki. Koń ma przestawić ciężar, świadomie użyć tylnych kończyn, a następnie spokojnie rozpocząć ruch do przodu.
To właśnie ruszenie po cofnięciu jest szczególnie istotne. Koń nie powinien rzucić szyi do przodu i wypaść na łopatki. Ma spokojnie wyprowadzić ruch z tylnych nóg.
Dla wielu koni, szczególnie długich, płaskich albo stale spieszących się, jest to pierwsze uczciwe spotkanie z własnym zadem.
4.Przejścia stęp – kłus – stęp
To jedno z najważniejszych ćwiczeń, ponieważ pokazuje, czy koń potrafi zmienić chód bez rozpadania ciała.
Jak wykonać
- 1.Jedź aktywnym stępem.
- 2.Daj sygnał do kłusa.
- 3.Koń powinien wejść w kłus spokojnie, bez wyrzucenia głowy.
- 4.Kłusuj przez 8-12 kroków.
- 5.Przygotuj powrót do stępa.
- 6.Przestań tak mocno podążać biodrami za kłusem.
- 7.Pozostaw łydki przy bokach konia.
- 8.Zamknij palce na wodzy na chwilę.
- 9.Kiedy koń przejdzie do stępa, natychmiast rozluźnij rękę.
- 10.Po przejściu koń powinien nadal iść aktywnym stępem.
- 11.Powtórz 6-8 razy.
Co znaczy dobrze
Koń nie wystrzeliwuje do kłusa i nie przechodzi do stępa przez szarpnięcie. Nie robi się ciężki na ręce. Po przejściu nadal aktywnie idzie, zamiast zgasnąć.
Co to daje
W ruszeniu do kłusa zad powinien rozpocząć ruch. W powrocie do stępa zad pomaga wyhamować i uporządkować ciało.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Ćwiczenie poprawia timing tylnej kończyny. Koń musi szybko przechodzić od odepchnięcia do przyjęcia ciężaru, a następnie ponownie rozpocząć ruch naprzód.
W tym prostym ćwiczeniu ukrywa się bardzo dużo informacji o jakości ruchu konia.
Wejście w kłus nie powinno wyglądać jak nerwowe wystrzelenie. Powrót do stępa nie może być skutkiem pociągnięcia za pysk. Najpierw jeździec stabilizuje ciało, łydkami pilnuje aktywnego zadu, a ręką jedynie kończy sygnał.
Jeżeli po przejściu koń gaśnie, zaczyna człapać albo traci rytm, ciało nie zostało dobrze zorganizowane. Jeśli po przejściu idzie nadal aktywnie, zaczyna rozumieć zadanie.
Tylna noga nie jest wyłącznie napędem. Musi także umieć przyjmować ciężar, regulować tempo, wyhamowywać ruch i ponownie go rozpoczynać.
5.Krótkie odcinki dobrego kłusa
To ćwiczenie jest szczególnie przydatne dla koni, które nie potrafią długo utrzymać dobrej jakości ruchu.
Jak wykonać
- 1.Jedź stępem.
- 2.Poproś o kłus.
- 3.Kłusuj tylko 10-15 metrów.
- 4.Wróć do stępa, zanim koń zacznie pędzić, usztywniać grzbiet albo tracić rytm.
- 5.Idź stępem przez 20-30 sekund.
- 6.Powtórz 6-10 razy.
Co znaczy dobrze
Kłus jest krótki, ale równy. Koń się nie rozpędza, nie robi się płaski i nie ucieka przodem. Po powrocie do stępa nadal idzie aktywnie.
Co to daje
Koń uczy się produkować lepszy ruch przez krótki czas. To wartościowsze niż długi, słaby kłus utrwalający nieprawidłowy wzorzec.
Co to daje dla stawów
Ćwiczenie nie powoduje od razu dużego zgięcia stawów. Poprawia rytm, organizację i przygotowuje do trudniejszych zadań.
Wiele osób jedzie w kłusie zbyt długo, mimo że jego jakość dawno się skończyła. Koń początkowo porusza się dobrze, ale po chwili przyspiesza, robi się płaski, przestaje pracować grzbietem i zostawia zad z tyłu.
Jeździec kontynuuje, bo przecież koń musi się rozruszać albo zmęczyć. Tymczasem ciało zapamiętuje również nieprawidłowy wzorzec.
Jeżeli dobre jest piętnaście metrów, a potem ruch zaczyna się rozpadać, na początku pracujemy na tych piętnastu metrach. Lepiej powtórzyć kilka krótkich, dobrych odcinków niż utrwalać długi kłus bez równowagi.
6.Duże koło 20 metrów w stępie
Koło uczy równowagi, ale tylko wtedy, kiedy nie jest za małe i gdy koń idzie po łuku całym ciałem.
Jak wykonać
- 1.Wjedź na koło o średnicy około 20 metrów.
- 2.Koń powinien iść po okręgu całym ciałem.
- 3.Nie ciągnij głowy do środka.
- 4.Wewnętrzną łydką pilnuj, aby koń nie wpadał do środka.
- 5.Zewnętrzną wodzą kontroluj, aby nie wypadał łopatką na zewnątrz.
- 6.Zrób jedno koło.
- 7.Wyjedź na prostą.
- 8.Zmień kierunek.
- 9.Powtórz 3-4 razy na każdą stronę.
Co znaczy dobrze
Koń idzie równym łukiem. Nie wpada do środka i nie ucieka zadem na zewnątrz. Nie skręca wyłącznie szyi. Całe ciało jest delikatnie ustawione na linii koła.
Co to daje
Wewnętrzna tylna noga musi wejść trochę bardziej pod ciało. Koń uczy się równowagi na łuku.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Ćwiczenie poprawia organizację tylnej kończyny na zakręcie. Nie daje dużego zgięcia, ale rozwija kontrolę i równowagę.
Koło nie jest ozdobą treningu. Jest sprawdzianem tego, czy koń potrafi poruszać się po łuku całym ciałem.
Samo skręcenie głowy nie wystarczy. Jeżeli jeździec pociągnie wewnętrzną wodzę, szyja się zegnie, ale reszta ciała może nadal poruszać się niemal prosto. Wewnętrzna łydka ma pilnować tułowia konia, a zewnętrzna wodza kontrolować łopatkę.
Koło nie zrobi cudu w pracy stawów. Jest jednak alfabetem. Koń, który nie potrafi utrzymać równowagi na dużym kole, nie wykona dobrze łopatki, trawersu, ciągu ani bardziej wymagających przejść.

Ćwiczenia średniozaawansowane
7.Stęp pod łagodną górkę
To jedno z najlepszych ćwiczeń wzmacniających zad, pod warunkiem że podłoże jest bezpieczne, a koń porusza się spokojnie.
Jak wykonać
- 1.Znajdź łagodne wzniesienie.
- 2.Jedź wyłącznie stępem.
- 3.Nie pozwól koniowi wbiegać.
- 4.Pozwól szyi swobodnie pracować.
- 5.Nie skracaj mocno konia z przodu.
- 6.Wjedź pod górę przez 20-40 metrów.
- 7.Na górze pozwól na chwilę swobodnego stępa.
- 8.Powtórz 3-5 razy.
Co znaczy dobrze
Koń idzie spokojnie, nie przyspiesza, nie rzuca głową i nie ciągnie całego ciała przodem. Tylne nogi pracują mocniej, ale rytm pozostaje równy.
Co to daje
Podczas ruchu pod górę tylna kończyna musi mocniej wejść pod ciało i odepchnąć. Staw kolanowy i skokowy pracują aktywniej niż na płaskim podłożu.
Czy to daje duże zgięcie stawów?
Daje większą pracę niż ruch po płaskim, ale nie zrobi z konia zwierzęcia zebranego. Buduje przede wszystkim siłę i przygotowuje ciało do bardziej wymagającej pracy.
Stęp pod górę wzmacnia zad bez teatralności. Koń musi użyć tylnych nóg inaczej niż na płaskim, mocniej zgiąć stawy, wejść bardziej pod ciało i odepchnąć masę w górę.
Warunek jest jeden. Ma iść stępem.
Jeżeli wbiega, przyspiesza, ciągnie szyją i przerzuca ciężar na przód, ćwiczenie traci sens. Nie budujemy wtedy nośności, tylko uczymy konia uciekać przez tempo.
Praca powinna być krótka. Łagodne wzniesienie, spokojny stęp, kilkadziesiąt metrów, odpoczynek i kolejne powtórzenie. Nie chodzi o zmęczenie konia, ale o wzmacnianie w dobrej jakości.
8.Stęp z łagodnej górki
To ćwiczenie rozwija kontrolę zadu, ale wymaga dużej ostrożności oraz odpowiedniego podłoża.
Jak wykonać
- 1.Wybierz bardzo łagodny spadek.
- 2.Podłoże musi być suche, równe i nieśliskie.
- 3.Jedź tylko stępem.
- 4.Nie pozwól koniowi zbiegać.
- 5.Utrzymaj spokojny rytm.
- 6.Przejedź 10-20 metrów.
- 7.Następnie wróć na płaskie podłoże.
- 8.Powtórz 2-3 razy.
Co znaczy dobrze
Koń schodzi spokojnie, nie spieszy się, nie wpada na przód, nie potyka się i nie robi nerwowy.
Co to daje
Tylne kończyny muszą mocniej kontrolować ciało i przyjmować część jego ciężaru.
Uwaga
Nie wykonujemy ćwiczenia na stromym albo śliskim zboczu. Nie stosujemy go u konia z problemami w stawach, miednicy, grzbiecie lub mięśniu międzykostnym.
Podczas schodzenia koń nie tyle pcha ciało, ile musi je kontrolować i wyhamowywać. Tylne kończyny przyjmują część ciężaru, dlatego ćwiczenie może być bardzo wartościowe, ale jednocześnie wymagające.
Nie jest to test odwagi ani sprawdzian tego, czy koń poradzi sobie z trudnym terenem. Spadek musi być naprawdę łagodny, a każdy krok spokojny.
Jeżeli koń zaczyna zbiegać, skraca krok, potyka się albo silnie wpada na przód, trzeba przerwać ćwiczenie. Ciało nie jest wtedy gotowe na takie obciążenie albo warunki nie są odpowiednie.


9.Spirala na kole w stępie
Spirala poprawia kontrolę tylnej nogi na łuku i uczy konia stopniowej zmiany średnicy koła bez utraty rytmu.
Jak wykonać
- 1.Zacznij na kole o średnicy 20 metrów.
- 2.Jedź spokojnym stępem.
- 3.Stopniowo zmniejsz koło do około 15 metrów.
- 4.Nie ciągnij konia wodzą do środka.
- 5.Wewnętrzną łydką pilnuj, aby koń nie wpadał do środka.
- 6.Zewnętrzną wodzą kontroluj łopatkę.
- 7.Następnie powiększ koło ponownie do 20 metrów.
- 8.Wyjedź prosto.
- 9.Daj koniowi przerwę.
- 10.Powtórz w drugą stronę.
Co znaczy dobrze
Koń nie traci rytmu, nie wpada do środka, nie przyspiesza i nie wygina jedynie szyi. Całe ciało dostosowuje się do zmieniającego się łuku.
Co to daje
Koń musi regulować krok, ustawiać ciało i aktywniej wykorzystywać wewnętrzną tylną kończynę.
Co to daje dla stawów
Umiarkowanie zwiększa pracę tylnej kończyny. Bardziej poprawia równowagę i organizację niż samo zgięcie stawów.
Nie wolno ściągać konia do środka wewnętrzną wodzą. Wtedy ćwiczenie zamienia się w krzywe skręcanie szyi.
Kiedy koło się zmniejsza, wewnętrzna tylna noga ma więcej pracy. Musi lepiej wejść pod ciało i pomóc w utrzymaniu równowagi. Podczas powiększania koła koń nie powinien wypaść łopatką ani rozlać się na zewnątrz.
Spirala może nie dawać widowiskowego efektu, ale bardzo dobrze przygotowuje ciało do trudniejszych zadań. Uczy stopniowania wymagań i dokładnego prowadzenia całego tułowia.
10.Łagodne serpentyny w stępie
Serpentyny uczą zmiany ustawienia i naprzemiennego wykorzystywania obu tylnych nóg.
Jak wykonać
- 1.Jedź stępem po dużym placu.
- 2.Wykonaj łagodną serpentynę z kilku dużych, połączonych łuków.
- 3.Nie rób ciasnych zakrętów.
- 4.Na każdym łuku koń powinien iść po linii całym ciałem.
- 5.Nie przeciągaj głowy wodzą.
- 6.Przy zmianie łuku spokojnie zmień ustawienie konia.
- 7.Wykonaj 3 łuki.
- 8.Wyjedź na prostą.
- 9.Powtórz 3-4 razy.
Co znaczy dobrze
Koń nie przewraca się do środka zakrętu, nie ucieka zadem i nie skręca jedynie szyi. Rytm pozostaje taki sam na wszystkich łukach.
Co to daje
Ćwiczenie poprawia elastyczność, koordynację i równą pracę obu stron ciała.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Koń uczy się lepiej zarządzać tylnymi nogami podczas zmiany ustawienia całego ciała.
Dobra serpentyna nie polega na tym, że szyja skręca się raz w jedną, raz w drugą stronę. Całe ciało konia ma płynnie zmieniać ustawienie.
Jeżeli łuki są duże, spokojne i dobrze poprowadzone, koń raz mocniej organizuje jedną stronę, a za chwilę drugą. Jest to bardzo wartościowe u koni jednostronnych, uciekających zadem albo wyraźnie unikających pracy jedną tylną nogą.
Ciasna, poszarpana serpentyna wykonana ręką tylko zwiększy napięcie. Szerokie łuki i płynna zmiana ustawienia uczą natomiast elastyczności i kontroli.
11.Łopatka do wewnątrz w stępie
To jedno z najważniejszych ćwiczeń na wewnętrzną tylną nogę i przygotowanie do późniejszej nośności.
Jak wykonać
- 1.Jedź stępem przy ścianie.
- 2.Ustaw głowę i szyję konia lekko do środka placu.
- 3.Przesuń przód konia odrobinę do środka.
- 4.Zad pozostaje bliżej ściany.
- 5.Koń idzie trochę bokiem, ale przede wszystkim do przodu.
- 6.Nie pozwól, aby zgięła się wyłącznie szyja.
- 7.Wykonaj 5-8 metrów.
- 8.Wyprostuj konia.
- 9.Pochwal.
- 10.Powtórz 3 razy na każdą stronę.
Jak to wytłumaczyć najprościej
Koń idzie przy ścianie. Jego przód jest lekko przesunięty do środka placu, a zad pozostaje bliżej ściany. Całe ciało ustawia się pod niewielkim kątem, ale koń nadal porusza się do przodu.
Co znaczy dobrze
Wewnętrzna tylna noga wchodzi bardziej pod brzuch. Koń nie traci rytmu, nie skręca jedynie szyi i nie wypada łopatką.
Co to daje
Ćwiczenie uczy wewnętrzną tylną nogę wchodzić głębiej pod ciało i przyjmować większą część pracy.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, bardziej niż zwykłe koło. Warunkiem jest rzeczywista praca tułowia i zadu. Samo zgięcie szyi nie daje oczekiwanego efektu.
Łopatka do wewnątrz jest jednym z pierwszych ćwiczeń, w których zaczynamy wyraźniej wpływać na sposób używania tylnej kończyny.
Nie jest jeszcze widowiskowa. Czasami wygląda wręcz niepozornie. Wykonana poprawnie uczy jednak konia, że wewnętrzna tylna noga może wejść bliżej środka ciężkości, a zgięcie dotyczy całego ciała, nie tylko szyi.
Jeżeli jeździec pociągnie głowę do środka, a zad pozostanie bez kontroli, nie wydarzy się nic wartościowego. Powstanie jedynie pozór figury.
Kilka dobrych metrów jest tutaj znacznie cenniejsze niż cała długa ściana wykonana krzywo.
12.Ustępowanie od łydki w stępie
Ustępowanie nie jest ćwiczeniem na zebranie, ale bardzo dobrze poprawia reakcję na łydkę, świadomość kończyn i koordynację.
Jak wykonać
- 1.Zacznij na linii środkowej.
- 2.Jedź stępem.
- 3.Poproś konia o ruch do przodu i trochę w bok.
- 4.Łydka po stronie, od której koń ma się odsunąć, przesuwa go w bok.
- 5.Druga łydka pilnuje, aby zad nie uciekł zbyt mocno.
- 6.Koń nie powinien iść bokiem jak krab.
- 7.Ma iść do przodu i jednocześnie trochę w bok.
- 8.Wykonaj 5-8 kroków.
- 9.Wyprostuj konia.
- 10.Powtórz w drugą stronę.
Co znaczy dobrze
Koń porusza się płynnie. Zad nie wyprzedza przodu, łopatka nie wypada, rytm się nie zmienia, a szyja nie usztywnia.
Co to daje
Ćwiczenie poprawia reakcję na łydkę, świadomość położenia kończyn oraz ogólną koordynację.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Pośrednio poprawia organizację pracy tylnej kończyny, ale nie daje dużego zgięcia stawów ani zebrania.
Ustępowanie od łydki jest ćwiczeniem przygotowującym. Koń uczy się reagować na pomoc przesuwającą oraz kontrolować nogi w ruchu do przodu i w bok.
Jeżeli zad wyprzedza przód, koń robi się krzywy. Jeżeli porusza się prawie wyłącznie bokiem, zanika energia ruchu naprzód. Jeżeli jeździec przeciąga szyję wodzą, koń przestaje rozumieć działanie łydki.
Nie jest to jeszcze mocne angażowanie zadu. Jest to porządkowanie ciała, bez którego bardziej zaawansowane ruchy boczne często są wykonane mechanicznie i krzywo.
13.Trawers w stępie
Trawers angażuje zad mocniej niż ustępowanie od łydki i zaczyna wyraźniej rozwijać jego funkcję nośną.
Jak wykonać
- 1.Jedź stępem przy ścianie.
- 2.Przód konia pozostaje na śladzie.
- 3.Zad delikatnie wprowadź do środka placu.
- 4.Koń jest lekko zgięty w kierunku ruchu.
- 5.Porusza się do przodu i trochę bokiem.
- 6.Wykonaj tylko około 5 metrów.
- 7.Wyprostuj konia.
- 8.Daj mu przerwę.
- 9.Powtórz 2-3 razy na każdą stronę.
Co znaczy dobrze
Koń nie traci rytmu. Zad nie ucieka zbyt mocno, przód się nie zatrzymuje, a szyja nie jest jedyną zgiętą częścią ciała.
Co to daje
Zewnętrzna tylna noga musi wejść bardziej pod ciało. Zad zaczyna mocniej pracować nośnie.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, bardziej niż ustępowanie od łydki. Jeżeli koń jest krzywy, spieszy się albo traci pracę grzbietu, efekt będzie jednak słaby.
Trawers w stępie nie jest już zwykłym przesuwaniem konia od łydki. Zewnętrzna tylna noga musi wejść głębiej pod ciało i przyjąć większą część pracy.
Ćwiczenie jest dobrym mostem między pracą podstawową a bardziej zaawansowaną. Nadal odbywa się w stępie, dzięki czemu jeździec ma czas, żeby poczuć położenie zadu, poprawić ustawienie i wyprostować konia, zanim ruch całkowicie się rozpadnie.
Nie chodzi o maksymalne wepchnięcie zadu do środka. Niewielki kąt, dobry rytm i aktywny ruch naprzód dają znacznie większą wartość niż duży ruch w bok wykonany bez grzbietu.

Ćwiczenia zaawansowane dla konia i jeźdźca na poziomie klasy C i wyżej
Tutaj zaczyna się praca, która może wyraźniej wpływać na zgięcie stawów, nośność i jakość zadu.
Ćwiczenia nie są przeznaczone dla konia bez podstawowej równowagi ani dla jeźdźca, który większość działań wykonuje ręką.
14.Łopatka do wewnątrz w kłusie
Łopatka do wewnątrz w kłusie mocniej angażuje wewnętrzną tylną nogę niż jej wersja w stępie.
Jak wykonać
- 1.Jedź spokojnym kłusem roboczym.
- 2.Nie jedź zbyt szybko.
- 3.Na długiej ścianie ustaw lekką łopatkę do wewnątrz.
- 4.Przód konia jest trochę przesunięty do środka placu.
- 5.Zad pozostaje bliżej ściany.
- 6.Koń idzie do przodu, a nie wyłącznie bokiem.
- 7.Wykonaj 6-8 metrów.
- 8.Wyprostuj.
- 9.Jedź dalej prosto w tym samym rytmie.
- 10.Powtórz 3 razy na stronę.
Co znaczy dobrze
Kłus pozostaje rytmiczny, a koń nie traci impulsu. Wewnętrzna tylna noga wchodzi bardziej pod ciało. Szyja nie jest jedynym zgiętym elementem.
Co to daje
Ćwiczenie rozwija zaangażowanie wewnętrznej tylnej nogi, poprawia podstawienie, uczy pracy w rytmie i przygotowuje do zebrania.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, znacznie bardziej niż łopatka w stępie, ale tylko przy zachowaniu dobrej jakości. Jeżeli koń wygina szyję i idzie krzywo, powstaje jedynie pozór pracy.
Kłus jest bardziej dynamiczny niż stęp, dlatego brak siły i równowagi szybciej staje się widoczny. Rytm łatwiej się psuje, a koń ma mniej czasu na skorygowanie ustawienia nóg.
Nie chodzi o przeciągnięcie ćwiczenia przez całą ścianę. Kilka dobrych metrów ma większą wartość niż długi odcinek, na którym koń stopniowo traci impuls, wypada łopatką albo zostawia zad z tyłu.
Dobrze wykonana łopatka w kłusie uczy wewnętrzną tylną nogę nie tylko wchodzić pod ciało, ale wykonywać tę pracę w dynamicznym, sprężystym ruchu.
15.Kłus roboczy – kłus bardziej zebrany – kłus roboczy
Ćwiczenie uczy konia skracać krok bez utraty energii i bez przechodzenia w martwy, wolny kłus.
Jak wykonać
- 1.Jedź kłusem roboczym.
- 2.Wykonaj półparadę.
- 3.Zmniejsz podążanie biodrami.
- 4.Pozostaw łydki przy bokach konia.
- 5.Zamknij palce na wodzy na sekundę i od razu odpuść.
- 6.Poproś o trochę krótszy krok.
- 7.Nie zwalniaj do „martwego” kłusa.
- 8.Jedź przez 6-8 kroków kłusem bardziej zebranym.
- 9.Wróć do kłusa roboczego.
- 10.Powtórz 4-6 razy.
Co znaczy dobrze
Koń skraca krok, ale nie gaśnie. Kłus staje się bardziej sprężysty, a nie tylko wolniejszy i cięższy. Kontakt pozostaje stabilny, a zad znajduje się bliżej pod ciałem.
Co to daje
Koń uczy się przyjmować większą część pracy na zad. Tylne kończyny muszą mocniej zginać stawy i jednocześnie utrzymać energię.
Czy to realnie poprawia zginanie stawów?
Tak. Jest to jedno z ważniejszych ćwiczeń rozwijających zgięcie i nośność, pod warunkiem poprawnego wykonania.
Kłus bardziej zebrany nie jest wolnym kłusem ze skróconą szyją. Koń nie ma zostać zatrzymany ręką ani pozbawiony energii.
Krok powinien stać się trochę krótszy, ale bardziej sprężysty. Zad przyjmuje większą część obciążenia, a grzbiet nadal przenosi energię do przodu.
Jeżeli po skróceniu kłus jest ciężki, wolny, sztywny i bez życia, nie jest to zebranie. To zgaszenie ruchu.
Najpierw pracujemy na kilku krokach. Dopiero gdy koń umie zachować jakość, można stopniowo wydłużać odcinek.
16.Kłus roboczy – kilka kroków kłusa pośredniego – powrót
Ćwiczenie uczy zad produkować energię, a następnie ponownie ją zebrać i uporządkować.
Jak wykonać
- 1.Jedź kłusem roboczym.
- 2.Na długiej ścianie poproś o większy krok.
- 3.Nie pozwól koniowi po prostu przyspieszyć.
- 4.Wykonaj 6-8 większych kroków.
- 5.Wróć płynnie do kłusa roboczego.
- 6.Nie ciągnij za wodze.
- 7.Powtórz 4 razy.
Co znaczy dobrze
W wydłużeniu koń nie macha jedynie przednimi nogami. Tylna noga sięga pod ciało, a grzbiet pracuje. Podczas powrotu koń nie traci rytmu i nie robi się ciężki na ręce.
Co to daje
Koń uczy się regulować długość kroku. Zad wytwarza energię podczas wydłużenia i przyjmuje ją przy powrocie.
Czy to daje większe zgięcie stawów?
W samym wydłużeniu pracujemy przede wszystkim nad zakresem i energią. Większe zgięcie rozwija się głównie przy powrocie oraz w kłusie bardziej zebranym.
Wydłużenie jest tylko połową ćwiczenia. Najwięcej o jakości pracy zadu mówi często powrót.
Koń może zrobić kilka większych kroków, rozpędzić się i efektownie pokazać przód. Dopiero podczas skracania okazuje się, czy zad potrafi ponownie zebrać wytworzoną energię.
Jeżeli koń po większym kłusie wpada na przód, staje się ciężki i traci rytm, zad nie przejął odpowiedzialności za zmianę. Jeśli powrót jest spokojny, sprężysty i bez utraty impulsu, zaczynamy mówić o rzeczywistej jakości.
17.Łopatka do wewnątrz w kłusie, potem przejście do stępa
Ćwiczenie łączy pracę boczną z przejściem i wymaga większej organizacji całego zadu.
Jak wykonać
- 1.Jedź kłusem roboczym.
- 2.Wykonaj kilka metrów łopatki do wewnątrz.
- 3.Utrzymaj rytm.
- 4.Poproś o przejście do stępa.
- 5.Nie ciągnij za wodze.
- 6.Podczas przejścia pozostaw łydki przy bokach konia.
- 7.Koń powinien przejść do stępa bez wypadania zadem na zewnątrz
- 8.Powtórz 2-3 razy na stronę.
Co znaczy dobrze
Koń nie rozpada się po łopatce. Przejście jest spokojne, zad nie ucieka, a ciało nie robi się nagle długie.
Co to daje
Wewnętrzna tylna noga zostaje uaktywniona w łopatce, a następnie musi przyjąć ciężar w przejściu.
Dlaczego to działa?
Sama łopatka jest łatwiejsza. Samo przejście również. Połączenie dwóch zadań wymaga od zadu znacznie lepszej organizacji.
Koń najpierw pracuje wewnętrzną tylną nogą w ruchu bocznym, a chwilę później ma spokojnie zmienić chód bez utraty równowagi.
Jeżeli po łopatce przechodzi do stępa bez wypadania zadu, zawieszenia się na ręce i opadnięcia na przód, zaczyna rozumieć pracę zadu nie jako pojedynczą figurę, ale jako sposób poruszania całym ciałem.
To bardzo wartościowe połączenie, lecz należy wykonywać je na krótkich odcinkach. Zmęczony koń szybko zacznie kompensować.
18.Trawers w kłusie
Trawers w kłusie mocno angażuje zad, szczególnie zewnętrzną tylną nogę.
Jak wykonać
- 1.Jedź kłusem roboczym.
- 2.Na długiej ścianie ustaw trawers.
- 3.Przód pozostaje bliżej ściany.
- 4.Zad przesuń lekko do środka placu.
- 5.Koń jest zgięty w kierunku ruchu.
- 6.Wykonaj 5-8 metrów.
- 7.Wyprostuj konia.
- 8.Jedź prosto.
- 9.Daj przerwę.
- 10.Powtórz 2-3 razy na stronę.
Co znaczy dobrze
Koń idzie do przodu i trochę bokiem. Zad nie wyprzedza przodu, kłus nie umiera, a koń nie zastępuje pracy ciała krzywieniem szyi.
Co to daje
Zewnętrzna tylna noga musi mocniej wejść pod ciało. Rozwija to siłę, nośność i funkcjonalne zgięcie stawów.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, jeżeli koń utrzymuje rytm, impuls i ustawienie. Jest to ćwiczenie realnie rozwijające zad.
Koń musi jednocześnie utrzymać rytm, zgięcie, kierunek ruchu, energię do przodu i niewielki ruch w bok. Z tego powodu trawers w kłusie pokazuje jakość przygotowania znacznie wyraźniej niż jego wersja w stępie.
Jeżeli zad zaczyna wyprzedzać przód albo koń przesuwa się bokiem bez impulsu, ćwiczenie traci wartość.
Dobry trawers w kłusie może rzeczywiście rozwijać siłę i nośność. Wymaga jednak jeźdźca, który potrafi prowadzić ciało konia łydkami i dosiadem, zamiast ustawiać figurę samą ręką.
19.Ciąg w kłusie
Ciąg jest trudniejszy niż ustępowanie od łydki i trawers. Wymaga zgięcia, siły, rytmu, impulsu i kontroli.
Jak wykonać
- 1.Zacznij od dobrego kłusa roboczego.
- 2.Ustaw konia w kierunku ruchu.
- 3.Poproś o ruch do przodu i w bok.
- 4.Nie pozwól, aby zad wyprzedził przód.
- 5.Nie pozwól, aby koń poruszał się wyłącznie bokiem.
- 6.Wykonaj krótki odcinek 5-8 metrów.
- 7.Wyprostuj.
- 8.Jedź prosto.
- 9.Daj koniowi przerwę.
- 10.Powtórz po chwili.
Co znaczy dobrze
Koń idzie jednocześnie do przodu i w bok. Przód i zad pozostają ustawione logicznie, rytm się nie zmienia, impuls nie zanika, a zad nie ucieka.
Co to daje
Ciąg wymaga większej kontroli ciała, zgięcia, równowagi i siły zadu.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Może poprawiać funkcjonalne zgięcie oraz nośność, ale tylko wtedy, kiedy jest wykonywany z impulsem. Samo przesuwanie się bokiem nie daje oczekiwanego efektu.
Ciąg nie jest trudniejszą odmianą ustępowania. Koń jest ustawiony i zgięty w kierunku ruchu, dlatego tylne kończyny muszą pracować w bardziej złożony sposób.
Nie chodzi o jak największe przesunięcie w bok. Krótki odcinek wykonany z rytmem, grzbietem i energią daje większą wartość niż długa przekątna, podczas której zad wyprzedza, przód ucieka, a koń traci impuls.
Jest to wartościowe ćwiczenie dla nośności, ale tylko u konia, który został do niego przygotowany poprzez prostsze ruchy boczne.


20.Przejścia galop – kłus – galop
Przejścia te uczą szybkiej organizacji miednicy, grzbietu i tylnych kończyn.
Jak wykonać
- 1.Jedź spokojnym galopem.
- 2.Poproś o przejście do kłusa.
- 3.Kłusuj tylko 3-5 kroków.
- 4.Ponownie zagalopuj.
- 5.Nie pozwól koniowi rozpędzić się w kłusie.
- 6.Pilnuj równowagi.
- 7.Powtórz 3-5 razy na stronę.
Co znaczy dobrze
Galop pozostaje spokojny. Kłus po galopie nie jest chaotyczny, a ponowne zagalopowanie wychodzi z zadu, nie z rzucenia przodem.
Co to daje
Koń musi szybko organizować zad, miednicę i grzbiet.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, u konia gotowego do takiej pracy. Galop mocniej angażuje zad niż stęp i kłus, dlatego dobrze wykonane przejścia są bardzo wartościowe.
Jeżeli kłus po galopie jest chaotyczny, a ponowne zagalopowanie wychodzi z rzucenia głową i przodem, ćwiczenie pokazuje brak organizacji.
Koń powinien po przejściu odnaleźć rytm w kilku krokach kłusa, a następnie spokojnie ponownie rozpocząć galop z tylnej nogi.
Nie chodzi o wykonanie jak największej liczby przejść. Każde z nich powinno być przygotowane, spokojne i zakończone odzyskaniem równowagi.
21.Galop – stęp – galop
To ćwiczenie jest znacznie bardziej zaawansowane i wymaga siły, równowagi oraz dobrego przygotowania.
Jak wykonać
- 1.Jedź zorganizowanym galopem.
- 2.Przygotuj przejście do stępa.
- 3.Nie ciągnij za wodze.
- 4.Pozostaw łydki przy bokach konia.
- 5.Przestań pchać biodrami w rytmie galopu.
- 6.Krótko zamknij palce na wodzy.
- 7.Koń powinien przejść do stępa bez kroków kłusa.
- 8.Wykonaj 3-4 kroki stępa.
- 9.Ponownie zagalopuj.
- 10.Powtórz 2-4 razy.
Co znaczy dobrze
Koń nie wpada w kłus, nie zatrzymuje się na przodzie i nie robi ciężki na ręce. Ponowne zagalopowanie jest spokojne i dobrze zorganizowane.
Co to daje
Ćwiczenie bardzo mocno uczy zad przyjmowania ciężaru oraz ponownego oddawania energii.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak. Jest to jedno z ćwiczeń realnie rozwijających nośność i aktywniejszą pracę stawów zadu.
Koń musi wyhamować galop bez rozsypania ciała, utrzymać spokojny stęp, a następnie ponownie rozpocząć galop.
Jeździec nie może zatrzymać konia samą ręką. Przejście musi zostać przygotowane ciałem, łydkami i krótkim działaniem wodzy.
Jeżeli koń opada na przód, wpada w kłus, gubi zad albo rzuca się do ponownego zagalopowania, ćwiczenie jest jeszcze zbyt trudne. Trzeba wrócić do przejść galop – kłus – galop i stopniowo budować siłę.
22.Galop roboczy – galop bardziej zebrany – galop roboczy
Ćwiczenie uczy skracania galopu bez utraty jego skoku, energii i sprężystości.
Jak wykonać
- 1.Jedź galopem roboczym.
- 2.Wykonaj półparadę.
- 3.Skróć galop na 5-6 foule.
- 4.Jedno foule oznacza jeden pełny skok galopu.
- 5.Galop powinien być krótszy, ale nie wolniejszy i martwy.
- 6.Wróć do galopu roboczego.
- 7.Powtórz 3-5 razy.
Co znaczy dobrze
Galop staje się krótszy, ale zachowuje sprężystość. Koń nie przechodzi do kłusa, nie zapada grzbietu i nie robi się ciężki na ręce.
Co to daje
Koń uczy się skracać galop bez utraty energii. Zad musi przyjąć większą część ciężaru.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak. Jest to jedno z najlepszych ćwiczeń rozwijających nośność u konia znajdującego się na odpowiednim poziomie wyszkolenia.
Koń nie ma jedynie zwolnić. Galop powinien stać się krótszy, bardziej sprężysty i lepiej zorganizowany.
To jedno z ćwiczeń, które bardzo łatwo popsuć ręką. Jeżeli jeździec przytrzymuje wodze, koń skraca szyję, blokuje grzbiet i traci pełny skok galopu.
Nie jest to wtedy zebranie, ale ograniczenie ruchu. Prawidłowe skrócenie wychodzi z równowagi, siły zadu i szybkiej odpowiedzi na półparadę.
23.Kontrgalop na dużym łuku
Kontrgalop rozwija równowagę, stabilizację i kontrolę miednicy.
Jak wykonać
- 1.Zagalopuj poprawnie.
- 2.Wjedź na duży łuk w kontrgalopie.
- 3.Nie wykonuj ciasnego zakrętu.
- 4.Pilnuj spokojnego rytmu.
- 5.Koń nie powinien zmienić nogi.
- 6.Nie może wpaść do środka łuku.
- 7.Wykonaj krótki odcinek.
- 8.Wróć na prostą.
- 9.Daj koniowi przerwę.
Co znaczy dobrze
Koń utrzymuje galop, nie zmienia nogi, nie spieszy się i nie przechyla mocno do środka. Zachowuje równowagę.
Co to daje
Kontrgalop poprawia równowagę, kontrolę miednicy i siłę zadu.
Czy to poprawia zgięcie stawów?
Pośrednio tak. Jest to przede wszystkim ćwiczenie równowagi i siły, ale bardzo pomaga w poprawie jakości galopu i późniejszego zebrania.
Koń galopuje na nodze przeciwnej do kierunku łuku, dlatego musi zachować organizację w trudniejszym układzie.
Nie chodzi tutaj o duże unoszenie nóg. Najważniejsze są siła, równowaga i stabilizacja. Koń nie powinien zmieniać nogi, przyspieszać ani wpadać do środka.
Duży łuk jest znacznie bezpieczniejszy i bardziej rozwijający niż ciasne kontrgalopowe zakręty wykonywane przez konia, który nie ma jeszcze odpowiedniej siły.
24.Zwykła zmiana nogi przez stęp
Ćwiczenie łączy przejście w dół, przyjęcie ciężaru, kontrolę stępa i ponowne zagalopowanie.
Jak wykonać
- 1.Galopuj na jedną nogę.
- 2.Przejdź do stępa.
- 3.Wykonaj 3-5 kroków stępa.
- 4.Zagalopuj na drugą nogę.
- 5.Pilnuj, aby stęp nie był chaotyczny.
- 6.Powtórz kilka razy.
Co znaczy dobrze
Przejście do stępa jest czyste, stęp spokojny, a zagalopowanie na drugą nogę odbywa się bez rzucenia się do przodu.
Co to daje
Koń musi przenieść ciężar, zorganizować ciało i ponownie rozpocząć ruch z tylnej nogi.
Czy to poprawia zgięcie stawów?
Tak, jeżeli przejścia są czyste i wykonywane z zachowaniem równowagi.
W tym krótkim zadaniu znajduje się kilka ważnych elementów. Koń ma wyhamować galop, utrzymać spokojny stęp i ponownie rozpocząć galop na drugą nogę.
Jeżeli stęp pomiędzy galopami jest nerwowy i chaotyczny, ćwiczenie nie spełnia swojego zadania. Koń nie ma czasu na ponowne zorganizowanie ciała.
Lepiej wykonać kilka spokojnych kroków stępa więcej niż wymusić szybkie zagalopowanie z konia, który nadal walczy o równowagę.
25.Przygotowanie do piruetu w stępie
Nie chodzi jeszcze o pełny piruet, lecz o nauczenie konia przyjmowania większego ciężaru na aktywny zad.
Jak wykonać
- 1.Jedź aktywnym stępem.
- 2.Wjedź na mniejsze, ale nie ciasne koło.
- 3.Poproś, aby przód lekko obracał się wokół bardziej aktywnego zadu.
- 4.Tylne nogi muszą cały czas stępować.
- 5.Nie mogą zatrzymać się w miejscu.
- 6.Wykonaj tylko kilka kroków.
- 7.Wyjedź prosto.
- 8.Daj koniowi przerwę.
Co znaczy dobrze
Koń nie zatrzymuje tylnych nóg i nie obraca się jak na słupku. Zad pozostaje aktywny, a rytm stępa jest zachowany.
Co to daje
Koń uczy się przyjmować większą część ciężaru na zad i mocniej zginać tylne kończyny.
Czy to poprawia zginanie stawów?
Tak, jeżeli koń nie blokuje się i nie obraca na nieruchomych tylnych nogach.
Prawidłowe przygotowanie do piruetu nie polega na obróceniu przodu wokół zablokowanego zadu.
Tylne nogi mają cały czas stępować. Zad nie może stać się słupkiem, wokół którego człowiek przesuwa resztę konia.
Jeżeli tylne kończyny pozostają aktywne, koń uczy się przyjmować większą część ciężaru i lepiej zginać stawy. Jeżeli nogi zatrzymują się, ćwiczenie staje się nie tylko bezwartościowe, ale może być także przeciążające.
26.Przygotowanie do piruetu w galopie
Jest to ćwiczenie wyłącznie dla konia i jeźdźca na zaawansowanym poziomie.
Jak wykonać
- 1.Jedź zorganizowanym galopem.
- 2.Na dużym kole skróć galop.
- 3.Zmniejsz koło tylko nieznacznie.
- 4.Nie ciągnij za wewnętrzną wodzę.
- 5.Zad musi pozostać aktywny.
- 6.Wykonaj tylko kilka foule.
- 7.Wyjedź ponownie na większe koło.
- 8.Daj koniowi przerwę.
Co znaczy dobrze
Galop pozostaje sprężysty. Koń nie traci rytmu, nie przechodzi do kłusa, nie zatrzymuje zadu i nie wpada łopatką do środka.
Co to daje
Ćwiczenie rozwija dużą siłę i nośność zadu.
Czy to realnie poprawia zgięcie stawów?
Tak. Jest to praca, która może wyraźnie wpływać na zgięcie stawów zadu, ale nie wolno wykonywać jej na koniu nieprzygotowanym.
Koń musi mieć wcześniej zorganizowany galop, siłę i równowagę. Samo zmniejszenie koła i mocne przytrzymanie wodzy nie stworzy piruetu.
Zad ma pozostać aktywny, a galop zachować rytm i pełny skok. Koło zmniejszamy jedynie nieznacznie i na kilka foule, po czym ponownie wyjeżdżamy na większą linię.
U konia słabego takie ćwiczenie prowadzi do napięcia, oporu i przeciążenia. U konia przygotowanego może realnie rozwijać nośność i większe zgięcie stawów.


Koziołki, woda i wysoka trawa. Ćwiczenia najmocniej uruchamiające zginanie tylnej kończyny
W tej grupie znajdują się zadania, które bardzo bezpośrednio zmuszają konia do wyższego podniesienia nóg. Koń nie może przesunąć kończyny tuż nad ziemią. Musi mocniej zgiąć staw kolanowy i skokowy, dokładniej przeprowadzić nogę oraz postawić ją w wybranym miejscu.
To właśnie tutaj aparat reciprokalny jest wykorzystywany szczególnie czytelnie. Kiedy koń mocniej zgina kolano, razem z nim zgina się staw skokowy. Nie oznacza to, że ćwiczenie naprawia sam aparat reciprokalny. Poprawia funkcjonalne korzystanie z całej tylnej kończyny.
Koziołki, woda i wysoka trawa mogą bardzo wyraźnie poprawiać zgięcie w fazie przenoszenia nogi. Nie należy jednak mylić wysokiego unoszenia kończyn z nośnością. Koń może pięknie podnosić nogi, a nadal nie przyjmować większej części ciężaru na zad. Dlatego te ćwiczenia trzeba łączyć z przejściami, pracą boczną, regulowaniem długości kroku oraz ćwiczeniami rozwijającymi siłę.


27.Niski koziołek w ręku
To najbezpieczniejszy sposób wprowadzenia konia do pracy nad świadomym i wyższym podnoszeniem kończyn.
Jak wykonać
- 1.Ustaw jeden niski, stabilny koziołek.
- 2.Element nie może się łatwo przetoczyć ani przesunąć po dotknięciu nogą.
- 3.Podejdź z koniem w ręku po linii prostej.
- 4.Idź stępem.
- 5.Pozwól koniowi zobaczyć element i ocenić jego wysokość.
- 6.Nie ciągnij głowy konia do góry.
- 7.Przeprowadź go spokojnie przez koziołek.
- 8.Po przejściu idź jeszcze kilka kroków prosto.
- 9.Zatrzymaj się i pochwal konia.
- 10.Powtórz 3-4 razy.
Co znaczy dobrze
Koń patrzy na element, spokojnie podnosi wszystkie nogi i nie próbuje go przeskoczyć. Nie spieszy się, nie panikuje i nie uderza mocno kończynami.
Co to daje
Koń musi wyżej unieść nogę i dokładniej wybrać miejsce jej postawienia. Poprawia to świadomość kończyn oraz wyraźniej uruchamia zgięcie stawu kolanowego i skokowego.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Jest to jedno z najprostszych ćwiczeń, w których powiązane zgięcie kolana i stawu skokowego można zobaczyć bardzo wyraźnie. Koń nie tylko przesuwa nogę do przodu, ale musi ją świadomie unieść.
Jeden koziołek nie buduje jeszcze dużej siły. Uczy jednak wzorca, który później można rozwijać w szeregu, pod siodłem, w stępie i w kłusie.
28.Szereg niskich koziołków w stępie na stałych odległościach
Stęp przez kilka stabilnych koziołków jest jednym z najmocniejszych ćwiczeń poprawiających świadome podnoszenie nóg.
Jak wykonać
- 1.Ustaw 3-5 niskich, stabilnych koziołków.
- 2.Odległości dopasuj do naturalnej długości kroku konkretnego konia.
- 3.Najpierw przeprowadź konia w ręku.
- 4.Jeżeli wykonuje ćwiczenie spokojnie, można przejechać pod siodłem.
- 5.Najedź dokładnie po prostej.
- 6.Utrzymaj równy, aktywny stęp.
- 7.Nie poganiaj konia tuż przed szeregiem.
- 8.Pozwól szyi pracować i nie podnoś głowy wodzą.
- 9.Po szeregu jedź prosto przez kilka kroków.
- 10.Wykonaj 3-5 przejazdów z przerwami.
Co znaczy dobrze
Koń zachowuje rytm, nie zatrzymuje się pomiędzy elementami i nie próbuje przejść przez szereg pośpiesznie. Każdą nogę podnosi osobno i dokładnie.
Co to daje
Każdy kolejny krok wymaga ponownego zgięcia stawu kolanowego i skokowego. Koń nie wykonuje jednego wysokiego ruchu, ale powtarza go kilka razy w równym rytmie.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Stały szereg pozwala wielokrotnie powtórzyć ten sam mechanizm zgięcia i wyprostu. Jest to bardzo czytelna praca nad funkcjonalnym wykorzystaniem tylnej kończyny.
W stępie koń ma czas, aby ocenić położenie każdego elementu. Dlatego właśnie stęp jest tak wartościowy. Nie daje efektu przez szybkość, ale przez dokładność i pełne wykonanie każdego kroku.
29.Koziołki w stępie na zmiennych odległościach
Zmiana odległości wymaga nie tylko podnoszenia nóg, ale również regulowania długości kroku.
Jak wykonać
- 1.Zacznij od szeregu ustawionego na naturalny krok konia.
- 2.Po kilku poprawnych przejazdach nieznacznie skróć odległości pomiędzy wybranymi koziołkami.
- 3.Nie skracaj całego szeregu naraz.
- 4.Najedź aktywnym, spokojnym stępem.
- 5.Pozwól koniowi samodzielnie ocenić miejsce postawienia nogi.
- 6.Nie próbuj układać każdego kroku wodzą.
- 7.Po 2-3 przejazdach wróć do naturalnych odległości.
- 8.W innym treningu można jeden odcinek nieznacznie wydłużyć.
- 9.Zawsze zmieniaj ustawienie stopniowo.
Co znaczy dobrze
Koń skraca albo wydłuża krok bez utraty rytmu, bez potykania i bez przeskakiwania elementów. Grzbiet pozostaje spokojny, a szyja pomaga w utrzymaniu równowagi.
Co to daje
Koń musi jednocześnie wyżej unosić nogi i regulować moment ich postawienia. Poprawia to koordynację, czucie kończyn i kontrolę całego zadu.
Czy to działa mocniej niż stałe odległości?
Tak, ponieważ ciało nie może powtarzać jednego automatycznego wzorca. Koń musi przy każdym kolejnym elemencie ponownie ocenić długość kroku. Ćwiczenie jest jednak trudniejsze i wymaga bardzo małych zmian.
30.Szereg niskich koziołków w kłusie na stałych odległościach
Kłus przez koziołki mocno uruchamia zgięcie stawów i wymaga większej dynamiki niż stęp.
Jak wykonać
- 1.Ustaw 3-5 niskich, stabilnych koziołków na odległościach dopasowanych do kłusa konkretnego konia.
- 2.Najedź spokojnym kłusem roboczym.
- 3.Nie rozpędzaj konia przed szeregiem.
- 4.Utrzymaj prostą linię najazdu.
- 5.Pozwól szyi swobodnie pomagać w równowadze.
- 6.Nie próbuj podnosić przodu konia ręką.
- 7.Po szeregu jedź kilka metrów prosto w tym samym rytmie.
- 8.Wróć do stępa i daj przerwę.
- 9.Wykonaj 3-4 dobre przejazdy.
Co znaczy dobrze
Koń zachowuje dwutakt kłusa, nie przyspiesza i nie skacze przez kilka elementów naraz. Przechodzi przez środek szeregu, a tylne nogi podnosi wyraźnie i symetrycznie.
Co to daje
Koziołki w kłusie należą do najmocniejszych ćwiczeń uruchamiających funkcjonalne zgięcie stawu kolanowego i skokowego. Koń musi szybko unieść nogę, przeprowadzić ją nad elementem i przygotować następny krok.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
W kłusie powiązana praca kolana i stawu skokowego odbywa się dynamicznie i wielokrotnie. Wymaganie jest większe niż w stępie, ponieważ koń ma mniej czasu na organizację każdego kroku.
To ćwiczenie nie powinno trwać długo. Kilka równych, spokojnych przejazdów daje więcej niż wiele powtórzeń wykonanych na zmęczonym koniu.
31.Koziołki w kłusie na zmiennych odległościach
To ćwiczenie łączy wyższe podnoszenie nóg z regulowaniem długości wykroku.
Jak wykonać
- 1.Najpierw upewnij się, że koń swobodnie pokonuje szereg na stałych odległościach.
- 2.Zmień tylko jeden fragment szeregu.
- 3.Jedną odległość możesz nieznacznie skrócić, a inną pozostawić naturalną.
- 4.Najedź spokojnym kłusem.
- 5.Nie przyspieszaj, aby koń zmieścił się w szeregu.
- 6.Nie zatrzymuj ruchu ręką przed krótszą odległością.
- 7.Pozwól koniowi samodzielnie dostosować krok.
- 8.Wykonaj 2-3 przejazdy.
- 9.Następnie wróć do łatwiejszego ustawienia.
Co znaczy dobrze
Koń zachowuje rytm i sam dostosowuje długość kroku. Nie wpada na elementy, nie przeskakuje ich i nie usztywnia grzbietu.
Co to daje
Zmienne odległości zwiększają wymagania koordynacyjne. Zad musi nie tylko mocniej zginać stawy, ale również szybciej albo wolniej przeprowadzić nogę i dokładniej wybrać miejsce jej postawienia.
Uwaga
Nie jest to ćwiczenie dla konia, który dopiero poznaje koziołki, pędzi przez szereg albo ma problemy z równowagą. Zmiany odległości muszą być małe i logiczne.
32.Koziołki na dużym łuku w stępie i kłusie
Praca na łuku zwiększa wymagania, ponieważ koń musi jednocześnie podnosić nogi i utrzymywać równowagę całego ciała.
Jak wykonać
- 1.Ustaw 3-4 niskie koziołki na dużym, łagodnym łuku.
- 2.Najpierw przejedź przez nie stępem.
- 3.Prowadź konia środkiem każdego elementu.
- 4.Nie ciągnij głowy do środka łuku.
- 5.Wewnętrzną łydką pilnuj, aby koń nie wpadał do środka.
- 6.Zewnętrzną wodzą kontroluj łopatkę.
- 7.Po kilku spokojnych przejazdach można wykonać ćwiczenie w kłusie.
- 8.W kłusie zmniejsz liczbę powtórzeń.
- 9.Pracuj w obie strony.
Co znaczy dobrze
Koń utrzymuje łuk całym ciałem, nie wypada łopatką i nie ucieka zadem. Rytm pozostaje równy, a nogi przechodzą nad środkiem koziołków.
Co to daje
Na łuku jedna tylna noga musi pracować nieco inaczej niż druga. Ćwiczenie łączy zgięcie stawów, propriocepcję i kontrolę boczną tułowia.
Czy łuk działa mocniej?
Tak, ale tylko wtedy, kiedy jest duży i dobrze poprowadzony. Ciasny łuk połączony z wysokimi elementami może być zbyt wymagający i zwiększać ryzyko utraty równowagi.
33.Stęp w wodzie po prostej i po łagodnych łukach
Woda stawia opór i zmusza konia do wyższego podnoszenia nóg. Jest to jedno z najmocniejszych ćwiczeń funkcjonalnie uruchamiających tylną kończynę.
Jak wykonać
- 1.Wybierz miejsce ze znanym, równym i stabilnym dnem.
- 2.Woda nie może ukrywać dziur, kamieni, gałęzi ani grząskiego podłoża.
- 3.Zacznij od płytkiej wody.
- 4.Jedź spokojnym, aktywnym stępem po prostej.
- 5.Pozwól koniowi swobodnie używać szyi.
- 6.Nie poganiaj go przy każdym kroku.
- 7.Przejedź krótki odcinek i wyjdź na suche podłoże.
- 8.Jeżeli koń jest spokojny i dno jest bezpieczne, można wykonać szeroki łuk.
- 9.Powtórz 2-4 krótkie odcinki.
Co znaczy dobrze
Koń idzie regularnie, nie skacze, nie spieszy się i nie szura nogami po dnie. Każdą kończynę wyraźnie wyjmuje z wody i stawia spokojnie.
Co to daje
Opór wody utrudnia przesunięcie nogi do przodu. Koń musi mocniej zgiąć staw kolanowy i skokowy oraz wyżej unieść kończynę.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Stęp w wodzie bardzo czytelnie uruchamia powiązane zgięcie stawów tylnej kończyny. Każdy krok jest wolny, wyraźny i wykonywany przeciwko oporowi.
Woda nie może być przypadkowym terenem. Jeżeli nie znamy dna, nie wiemy, czy znajdują się tam dziury, kamienie, szkło, gałęzie albo głęboki muł. Ćwiczenie wykonujemy wyłącznie w miejscu sprawdzonym.
34.Kłus w wodzie po prostej i na dużym łuku
Kłus w wodzie jest bardzo mocnym ćwiczeniem. Wymaga wyraźnego podnoszenia kończyn, siły oraz dobrej równowagi.
Jak wykonać
- 1.Wybierz płytki odcinek ze znanym, równym i stabilnym dnem.
- 2.Najpierw przejdź ten sam fragment kilka razy stępem.
- 3.Upewnij się, że koń nie potyka się i nie zapada w podłoże.
- 4.Poproś o spokojny kłus na krótkim, prostym odcinku.
- 5.Nie pozwól koniowi rozpędzić się ani skakać przez wodę.
- 6.Po kilku lub kilkunastu metrach wróć do stępa.
- 7.Daj koniowi odpocząć na suchym podłożu.
- 8.Jeżeli koń jest silny, zrównoważony i zna ćwiczenie, można wykonać bardzo duży łuk.
- 9.Powtórz 2-3 razy.
Co znaczy dobrze
Koń zachowuje rytm kłusa, nie przyspiesza, nie skacze i nie traci równowagi. Tylne nogi wyraźnie wychodzą z wody, a ruch pozostaje symetryczny.
Co to daje
Kłus w wodzie należy do najmocniejszych ćwiczeń uruchamiających zgięcie tylnej kończyny. Opór działa przy każdym kroku, a koń musi szybko i wysoko przeprowadzić nogę.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Współpraca stawu kolanowego i skokowego jest dynamiczna, powtarzalna i wykonywana pod oporem. To ćwiczenie może bardzo mocno angażować cały mechanizm tylnej kończyny.
Uwaga
Kłusu nie wykonujemy w wodzie o nieznanym dnie, w silnym nurcie, na śliskim podłożu ani w miejscu, w którym koń może nagle wejść w dziurę. Nie jest to także ćwiczenie dla konia słabego, zmęczonego, bolesnego albo niepewnego w wodzie.



35.Stęp w wysokiej trawie
Wysoka trawa może działać podobnie jak niski, naturalny opór. Koń musi wyżej podnosić nogi, aby przeprowadzić je ponad roślinnością.
Jak wykonać
- 1.Wybierz teren, który bardzo dobrze znasz i wcześniej sprawdziłaś pieszo.
- 2.Podłoże musi być równe, stabilne i wolne od dziur, kamieni, drutów, gałęzi oraz innych przeszkód.
- 3.Trawa może sięgać powyżej nadgarstków przednich kończyn i stawów skokowych tylnych kończyn.
- 4.Jedź wyłącznie stępem.
- 5.Zacznij od krótkiego, prostego odcinka.
- 6.Pozwól koniowi patrzeć pod nogi i swobodnie używać szyi.
- 7.Nie poganiaj go i nie wymagaj szybkiego tempa.
- 8.Jeżeli teren jest równy, można wykonać szeroki, łagodny łuk.
- 9.Po krótkim odcinku wyjdź na niższą trawę albo utwardzoną ścieżkę.
- 10.Powtórz 2-4 razy.
Co znaczy dobrze
Koń idzie powoli, ale aktywnie. Wyraźnie wyjmuje nogi z trawy, nie potyka się, nie spieszy i nie próbuje przeskakiwać kęp.
Co to daje
Trawa stawia opór i nie pozwala przesuwać nogi nisko nad ziemią. Koń musi mocniej zgiąć staw kolanowy oraz skokowy, a następnie dokładniej postawić kończynę.
Co to daje dla aparatu reciprokalnego
Podobnie jak w wodzie i na koziołkach, koń wielokrotnie wykonuje wyraźniejsze, powiązane zgięcie stawu kolanowego i skokowego. Stęp daje mu czas na bezpieczne zorganizowanie każdego kroku.
Dlaczego tylko stęp?
W wysokiej trawie koń nie widzi dokładnie podłoża. Nawet jeżeli teren był wcześniej sprawdzony, roślinność może zasłaniać niewielką nierówność, kamień albo dziurę. W kłusie koń ma mniej czasu na reakcję, a obciążenie kończyn jest większe. Dlatego wysoką trawę wykorzystujemy do spokojnego stępa, nie do kłusa ani galopu.
To ćwiczenie może być bardzo wartościowe, ale tylko wtedy, kiedy bezpieczeństwo terenu jest pewniejsze niż ambicja treningowa.


Po jakim czasie można zobaczyć efekty?
Po 1-2 treningach
Mogą pojawić się niewielkie zmiany organizacyjne:
- 1.koń lepiej słucha,
- 2.mniej się spieszy,
- 3.wykonuje spokojniejsze przejścia,
- 4.jest uważniejszy,
- 5.łatwiej wraca do rytmu.
Nie jest to jeszcze przebudowa siły ani trwała zmiana ruchu.
Po 3-4 tygodniach
Przy regularnej pracy wykonywanej 3-4 razy w tygodniu można spodziewać się:
- 1.lepszego rytmu,
- 2.mniej płaskiego kłusa,
- 3.dokładniejszej reakcji na półparadę,
- 4.spokojniejszych przejść,
- 5.lepszego podstawienia tylnej nogi,
- 6.mniejszego pchania ciężaru na przód.
Po 8-12 tygodniach
Może zacząć pojawiać się bardziej zauważalna zmiana siłowa:
- 1.zad staje się mocniejszy,
- 2.koń dłużej utrzymuje lepszą jakość kłusa,
- 3.łatwiej wraca z kłusa pośredniego do roboczego albo zebranego,
- 4.lepiej używa grzbietu,
- 5.tylna noga szybciej wraca pod ciało.
Po kilku miesiącach
Dopiero wtedy można mówić o wyraźniejszej zmianie jakości ruchu, szczególnie u koni, które wcześniej były słabe, płaskie, mocno obciążające przód albo przez długi czas poruszały się w złej organizacji.
Już podczas pierwszego treningu na koziołkach, w wodzie albo w wysokiej trawie można zobaczyć, że koń wyżej podnosi nogi. Jest to bezpośrednia odpowiedź na przeszkodę albo opór, a nie jeszcze trwała przebudowa siły i sposobu poruszania się.
Nie ma sensu oczekiwać spektakularnej, trwałej zmiany po kilku podstawowych treningach. Aktywny stęp, zatrzymania i przejścia przygotowują ciało. Uczą rytmu, reakcji, prostoty, spokoju i podstawowej kontroli.
Najbardziej bezpośrednie zgięcie tylnej kończyny w fazie jej przenoszenia pojawia się na stabilnych koziołkach, w stępie i kłusie w wodzie oraz w stępie w wysokiej trawie. Siła i nośność rozwijają się dodatkowo w kłusie i galopie bardziej zebranym, przejściach galop – stęp – galop, łopatce i trawersie w kłusie, ciągach, kontrgalopie oraz przygotowaniu do piruetów.
Prosty plan podstawowy, 3 dni w tygodniu
Dzień 1. Rytm i kontrola
- 1.10 minut aktywnego stępa.
- 2.Zatrzymanie i ruszenie stępem, 8 razy.
- 3.Jeden krok cofania i ruszenie stępem, 5 razy.
- 4.Duże koła w stępie, 3 razy na stronę.
- 5.Łagodne serpentyny, 3 przejazdy.
- 6.5 minut swobodnego stępa.
Jest to dzień porządkujący. Koń ma lepiej słuchać, poruszać się równiej i bardziej świadomie wykorzystywać tylne nogi.
Dzień 2. Siła zadu
- 1.10 minut stępa.
- 2.Stęp pod łagodną górkę, 3-5 razy.
- 3.Szereg 3-5 niskich koziołków w stępie, 3-4 przejazdy.
- 4.Jeżeli dostępny jest sprawdzony teren, krótki stęp w wodzie albo w wysokiej trawie zamiast części pracy na górce.
- 5.Cofanie 1-2 kroki i ruszenie stępem, 4 razy.
- 6.Przejścia stęp – kłus – stęp, 6 razy.
- 7.10 minut spokojnego stępa na koniec.
Jest to dzień wzmacniający i poprawiający wyższe podnoszenie kończyn. Zad ma zacząć pracować mocniej, ale bez pędzenia, napięcia i przeciążenia.
Dzień 3. Rytm i sprężystość
- 1.10 minut stępa.
- 2.Krótkie odcinki kłusa, 6-10 razy.
- 3.Szereg niskich koziołków w kłusie, 3 dobre przejazdy.
- 4.Duże koła w kłusie, 2-3 razy na stronę.
- 5.Kłus roboczy – kilka kroków większego kłusa – powrót, 4 razy.
- 6.Łopatka do wewnątrz w stępie, 3 krótkie odcinki na stronę.
- 7.Swobodny stęp.
Jest to dzień pracy nad jakością ruchu. Koń ma nie tylko iść do przodu, ale również wyżej podnosić kończyny i uczyć się organizować wytwarzaną energię.
Plan dla konia i jeźdźca bardziej zaawansowanego
Dzień 1. Praca boczna i kłus
- 1.10 minut stępa.
- 2.Łopatka do wewnątrz w stępie, 3 razy na stronę.
- 3.Łopatka do wewnątrz w kłusie, 3 krótkie odcinki na stronę.
- 4.Kłus roboczy – bardziej zebrany – roboczy, 4 razy.
- 5.Kłus roboczy – pośredni – roboczy, 4 razy.
- 6.Swobodny stęp.
Dzień 2. Galop i przejścia
- 1.Rozgrzewka w stępie i kłusie.
- 2.Galop roboczy.
- 3.Galop – kłus – galop, 3 razy na stronę.
- 4.Galop – stęp – galop, 2-3 razy na stronę, tylko jeżeli koń jest gotowy.
- 5.Galop roboczy – bardziej zebrany – roboczy, 3 razy.
- 6.Długi stęp na koniec.
Dzień 3. Nośność, zgięcie i kontrola
- 1.Stęp pod łagodną górkę albo krótka praca w sprawdzonej wodzie.
- 2.Szereg koziołków w stępie na zmiennych odległościach.
- 3.Szereg niskich koziołków w kłusie albo krótki kłus w płytkiej wodzie, jeżeli warunki są bezpieczne.
- 4.Trawers w stępie.
- 5.Trawers w kłusie.
- 6.Krótki odcinek ciągu w kłusie.
- 7.Kontrgalop na dużym łuku.
- 8.Przygotowanie do piruetu w stępie.
- 9.Długi stęp.
Po czym poznać, że ćwiczenia działają?
Koń powinien:
- 1.poruszać się równiej,
- 2.mniej pędzić,
- 3.lepiej utrzymywać rytm,
- 4.mieć bardziej sprężysty kłus,
- 5.łatwiej wykonywać przejścia,
- 6.mniej ciążyć na przodzie,
- 7.lepiej podstawiać tylne nogi,
- 8.spokojniej używać szyi i grzbietu,
- 9.szybciej wracać do równowagi po zmianie chodu,
- 10.dokładniej reagować na półparadę.
Dobre ćwiczenie pozostawia konia lepszego, niż był przed jego wykonaniem. Ruch powinien stać się równiejszy, spokojniejszy i bardziej sprężysty.
Koń nie musi po jednym treningu ruszać się bardziej efektownie. Powinien natomiast lepiej rozumieć zadanie, mniej się spieszyć i szybciej odzyskiwać równowagę.
Po czym poznać, że jest źle?
Ćwiczenie należy przerwać, uprościć albo wrócić do jego łatwiejszej wersji, jeżeli koń:
- 1.przyspiesza,
- 2.traci rytm,
- 3.potyka się,
- 4.robi się krzywy,
- 5.napina grzbiet,
- 6.chowa się za rękę,
- 7.staje się ciężki na kontakcie,
- 8.ucieka zadem,
- 9.zaczyna pracować nierówno,
- 10.pokazuje dyskomfort,
- 11.robi się nerwowy,
- 12.przestaje spokojnie oddychać,
- 13.skraca szyję i blokuje grzbiet.
Jeżeli po ćwiczeniu koń porusza się gorzej, jest cięższy, bardziej napięty albo zaczyna pracować niesymetrycznie, wymaganie mogło być zbyt trudne, trwało zbyt długo albo zostało wykonane nieprawidłowo.
W pracy nad zadem bardzo łatwo pomylić ambicję z jakością. Chcemy więcej zgięcia, podstawienia, nośności i efektu. Koń jednak nie zmienia się dlatego, że człowiek chce szybciej.
Zmienia się dzięki dobrze powtarzanym zadaniom, rozsądnemu stopniowaniu trudności i uważnemu obserwowaniu ciała.
Najważniejsze podsumowanie
Ćwiczenia podstawowe przygotowują ciało. Uczą rytmu, reakcji, prostoty, kontroli, przejść i spokojnego używania tylnych kończyn.
Jeżeli celem jest najbardziej bezpośrednie uruchomienie zgięcia stawu kolanowego i skokowego w fazie przenoszenia nogi, najmocniej działają stabilne koziołki, praca w wodzie w stępie i kłusie oraz stęp w wysokiej trawie. Koń musi wtedy wyżej unieść kończynę, dokładniej ją przeprowadzić i świadomie postawić.
Ćwiczenia średniozaawansowane zaczynają mocniej angażować zad poprzez pracę na górkach, kołach, w łopatce, trawersie i kolejnych przejściach.
Ćwiczenia zaawansowane, takie jak kłus i galop bardziej zebrany, przejścia galop – stęp – galop, trawers w kłusie, ciągi, kontrgalop oraz przygotowanie do piruetów, mogą realnie rozwijać siłę, nośność i zdolność przyjmowania ciężaru na zad.
Nie ma jednego ćwiczenia, które rozwija wszystkie funkcje tylnej kończyny jednocześnie. Koziołki, woda i wysoka trawa najmocniej pokazują samo zgięcie i podnoszenie nogi. Przejścia, ruchy boczne oraz praca w zebraniu uczą dodatkowo przyjmowania ciężaru, regulowania energii i niesienia ciała.
Najpierw koń musi umieć iść równo. Później może uczyć się wyżej podnosić nogi, zmieniać chód bez rozpadania ciała, pracować na łukach i w ruchach bocznych. Dopiero połączenie tych elementów daje większe zgięcie stawów, lepsze podstawienie i prawdziwą nośność.
Aparat reciprokalny nie jest hasłem do planu treningowego. Przypomina, że tylna kończyna konia jest niezwykle precyzyjnym mechanizmem.
Naszym zadaniem nie jest zmuszanie jej do efektu. Mamy stworzyć takie warunki, w których zgięcie, podstawienie, nośność i sprężystość będą możliwe.
Nie poprawiamy aparatu reciprokalnego za pomocą sztuczek. Poprawiamy warunki, w których tylna kończyna może sprawniej się zginać, szybciej wracać pod ciało, przyjmować ciężar i oddawać energię przez grzbiet.
Dopiero wtedy zad nie tylko podąża za koniem. Zaczyna naprawdę pracować.
Wróć na początek artykułu
O autorce
Ksenia Samsel, trenerka jeździectwa, sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego, sędzia Working Equitation, fizjoterapeutka koni, coach oraz facylitatorka szkoleń Horse Assisted Education. Współtworzy Klub Jeździecki Huzar, gdzie od lat pracuje z końmi, jeźdźcami, dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, łącząc praktykę trenerską z wiedzą o biomechanice, dobrostanie koni, psychologii sportu i komunikacji człowiek-koń.
W swojej pracy patrzy na jeździectwo szeroko: przez pryzmat przepisów, techniki, ciała konia, emocji jeźdźca, procesu uczenia i odpowiedzialności człowieka. Prowadzi szkolenia, przygotowuje zawodników do startów i odznak PZJ, organizuje obozy, zgrupowania oraz wydarzenia edukacyjne. Pracuje również z ludźmi w obszarze coachingu, hipnozy i hipnoterapii, wspierając zmianę, koncentrację, pracę z emocjami i budowanie większej sprawczości.
Pisze o koniach bez lukru i bez uproszczeń, z perspektywy osoby, która zna czworobok, rozprężalnię, stajnię, zawody, szkolenia, pracę z ciałem konia i pracę z człowiekiem od środka.


